Lekka aranżacja pokoju dziennego…

Autor: Agata Murawska

Znów miałam okazję spełnić się w tym co daje mi ogromną radość i satysfakcję, czyli w urządzaniu wnętrz…
Tym razem był to pokój dzienny.
Właścicielka chciała lekkiej aranżacji bez większych przeróbek, czyli bez przestawiania i wymieniania mebli. A przyznam szczerze, że takie prace bardzo lubię, ponieważ nie wymagają dużego wysiłku i czasu, a efekt jest zazwyczaj zadowalający…
Zresztą zobaczcie sami, oto kilka kadrów z tej aranżacji przed…i po… 

 

 

 

 

 

Pokój jest świeżo po malowaniu, zostały zastosowane dwa kolory szarości, jaśniejszy, który jest bazą, oraz ciemniejszy jego odcień jako element uzupełniający na ścianie kominka i po przeciwległej stronie okna… W celu dodania temu pokojowi „życia” wprowadziłam kolor zielony jako element główny dodatków w postaci zasłon, poduch, pledów, obrusów i oczywiście kwiatów, które zawsze bez względu na resztę są najlepszym elementem dekoracyjnym…
 

 

 

Ponadto naturalny kolor w postaci brązu zastosowany w „niby stoliku” zrobionym z wikliny (który tak naprawdę jest skrzynią odwróconą do góry nogami), dodatkowo ociepla i wprowadza akcent natury do  pomieszczenia…
Do tego narzuty w kolorze szarości nadały wnętrzu spójności z całą resztą…

 

Udało mi się namówić właścicielkę na jedną „zmianę meblową”, a mianowicie przesunięcie fotela z kąta pokoju w okolicę kominka i stworzenie tam kącika kawowego, który świetnie tu pasuje i dodatkowo nadaje całemu wnętrzu klimatu…

Jak zawsze, świece i inne elementy dekoracyjne również robią swoje…

 

A muszę dodać, że właścicielka jest osobą o wielu talentach i oprócz zawodów wyuczonych, posiada w sobie duszę artysty, zarówno te butelki, jak i niżej widoczne obrazki wyszły spod jej ręki i są bardzo ciekawym elementem ozdobnym  tego wnętrza…

 

W ferworze aranżacyjnym dotarłam również do kuchni , choć nie było takiego zamiaru, ale tam jak na razie tak na szybko, troszeczkę „przebrałam” tylko jedną stronę …

 

 

 

 

Ponieważ kuchnia jest bardzo przestronna, jasna i ciekawa, wymaga tylko korekcji stylizacyjnej i uporządkowania, to będzie bardzo wdzięcznym tematem do kolejnej stylizacji, dziś tylko mała jej namiastka, właściwie dlatego, że wraz z kwiatami do salonu kupiłam  piękne kwiaty, które świetnie tu pasowały i szkoda było ich nie wykorzystać.

Właścicielka zadowolona, ja również, a jak wasze opinie? Są oczywiście dla mnie bardzo ważne…
Pozdrawiam Was serdecznie, z góry dziękuje za każde słowo i żegnam się z Wami  do następnego poczytania…

Dołącz do dyskusji


16

Październik

Pokój dla chłopca

Dziś, tak jak obiecałam  wracam do Was z tematem pokoiku dla chłopca:) Dzieci rosną wyjątkowo szybko, nie da się temu ...

04

Październik

Jak nadać wnętrzom charakter i styl…?

Ostatnio zastanawiałam  się jak podejść do tematu nadawania charakteru i stylu wnętrzom…:) Jak opisać to, co ciężko pokazać namacalnie, co ...