Ogród cz. I

Autor: Agata Murawska

Letnia biesiada

Choć, tak jak pisałam w poprzednim poście, pogoda cały czas w kratkę, to udało mi  się w międzyczasie złapać chwilę bez deszczu i dokończyć miejsce letnich biesiad…miejsce, które wiosną i latem staje się moją, naszą  oazą spokoju, wytchnienia i miłych rodzinnych i towarzyskich spotkań, często do późnych godzin wieczornych przy  blasku świec…
Tym miejscem jest nasza ogrodowa altana …

Starałam się stworzyć miejsce jedyne w swoim rodzaju, miejsce w którym biesiadnicy będą  dobrze się czuli i z przyjemnością wspominali spędzone tam chwile.

Nasz kącik stylistycznie pasuje wystrojem do reszty domu i całego otoczenia, dlatego nie zabrakło w nim kwiatów, zarówno w donicach jak i ciętych…,

świec…

oraz cieplutkich kocy, które w chłodne wieczory pozwolą nam dłużej pozostać i cieszyć się tą niepowtarzalną chwilą…

Dopełnieniem są białe muślinowe firaneczki i oczywiście biały obrus, który zaprasza aby postawić na nim potrawy…

Z pewnością przy najbliższej okazji pokażę Wam stół zastawiony, stół z letnimi przysmakami i ubrany w letnie dekoracje…
A tymczasem altana w blasku świec o zmroku…

Już nie mogę się doczekać, kiedy pogoda pozwoli nam na korzystanie z uroków biesiadowania, kiedy posiłki będą spożywane na świeżym powietrzu, kiedy, tak jak pisałam we wcześniejszym poście będzie można przenieść „dom do ogrodu”, a do domu przez otwarte drzwi i okna wpuścić zapach lata…

A poniżej małe urywki z tego co dalej dzieje się w moim ogrodzie, z innego miejsca, ale nie mniej urokliwego i ciekawego niż wspomniana altana…

i o tym już wkrótce.
Tymczasem serdecznie Was pozdrawiam i zapraszam na kolejne poczytanie, cytując  złotą myśl na dziś:

Poczuj się dziś jak aparat fotograficzny,
czekający tylko na to, by uchwycić
piękną chwilę czy też piękny motyw”
  

Dołącz do dyskusji


21

Luty

Łazienka…moje małe SPA

W rytmach spokojnej relaksującej muzyki zapraszam Was zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią do mojej nowej/starej łazienki…mojego domowego SPA:) Kocham naturę…mówiłam już ...

02

Styczeń

W Nowym Roku…

…życzę sobie i Wam Moi Drodzy tego co najlepsze dla każdego z nas… Nigdy nie wiemy co nam dany rok ...