Pełnia lata…

Autor: Agata Murawska

Po dwutygodniowej nieobecności nasz  ogród przywitał nas pełnią kolorów, rozrośniętymi  krzewami i …przesuszoną trawą.
Po każdym powrocie z podróży, niezależnie od tego czy jest dłuższa, czy tylko kilkudniowa, zawsze robię obchód swojego  ogrodu, podziwiam, oglądam i tak po prostu cieszę się, że wróciłam…
Tym razem nie było inaczej, choć podróż była wymarzona, cudowna, wrażeń nie brakowało, to nie ma to jak w domu…
Dzięki mojej mamie i sąsiadom nasz ogród nie ucierpiał zbytnio (oprócz trawy…) i upały nie zaszkodziły mu jakoś szczególnie, wręcz przeciwnie, kwiaty i wszystkie krzewy przeżywają  swój rozkwit, wydobyły swoje piękno i urok „osobisty”.
Ich kolory są tak piękne, tak letnie, że trudno oderwać oczy, zresztą popatrzcie sami…

 

 

 

 

 

 

Wśród nich rosną floksy, które są  jedną z moich ulubionych bylin, bo jak żadne inne budzą we mnie wspomnienia sielskiego lata na wsi, dzieciństwa które w dużej mierze spędziłam u babci. Urzekają mnie bujnymi i przepięknie pachnącymi kwiatami. Pamiętam poranki spędzane na wsi u babci, gdy po przebudzeniu otwierałam okno i czułam zapach, przepiękny, delikatny, budzący spokój i błogość, właśnie zapach floksów, które rosły w babcinym ogrodzie w ilościach ogromnych, między krzakami porzeczek i agrestu oraz innych kolorowych kwiatów. Dziś rosną w moim ogrodzie, w ilości znacznie mniejszej, ale za to są piękne i przywołują wspomnienia dzieciństwa, czasów beztroskich, radosnych i po prostu szczęśliwych.

 

 

piękne hortensje,

 

komarzyca (tak ją nazywam, bo podobno jej zapach ma odstraszać komary),

 

Również na targu wybór kwiatów jest  ogromny i oczywiście z ostatniej wyprawy  po  warzywa i owoce, przywiozłam całą naręcz pięknego kwiecia… (jakby było mi mało, ha ha)

Kwiaty są tak piękne, delikatne, kolorowe, że postanowiłam uczynić z nich punkt główny  przyjęcia urodzinowego  mojej córci Amelki, która szczęśliwa, że będą goście, że będą prezenty, dumnie prezentowała swój urok osobisty w otoczeniu zieleni i kwiatów…

 

Często zastanawiamy się skąd czerpać inspiracje, jak fajnie zaaranżować przestrzeń w której przebywamy? Nie trzeba wiele, wystarczy rozejrzeć się wokół siebie, zatrzymać na chwilę, a z pewnością znajdziemy całe mnóstwo ciekawych inspiracji.
Ja znalazłam ją tym razem w swoim ogrodzie, kwiaty posłużyły mi, zresztą nie pierwszy już raz do „ubrania” domu w zapachy i kolory lata.

Latem, gdy tylko pogoda dopisuje nie trzeba wiele, aby stół wyglądał ładnie, wystarczą kwiaty, jakiś kawałek materiału (to co widać na zdjęciu to upolowane w second handzie dwa różne kawałki materiału, za całe 20 zł), ułożone w fantazyjny sposób, podpięte np. zaczepkami do firanek, oczywiście jakieś świeczki, mogą być serwetki i stół wygląda lekko, letnie i po prostu przyjemnie:)

 

Do tego tort ozdobiony kwieciem (znowu pokusiłam się na własnoręczne jego wykonanie),  lemoniady, których latem po prostu nie może zabraknąć, jakieś ciasteczka (tym razem przywiezione z Toskanii), ciasto owocowe, które również przyozdobiłam kwiatuszkami ze swojej letniej rabaty,  trochę owoców, lody oczywiście.
I imprezka gotowa, dobre humory, jubilatka zadowolona…i cóż więcej potrzeba?

 

Lato w pełni…, jak to się mówi chwilo trwaj:)))
Wokół nas tyle pięknych miejsc i to nie zawsze odległych, czasami tak blisko można doznać prawdziwego zauroczenia…
A jak  Wam Moi Drodzy mija lato i te piękne słoneczne dni, gdzie szukacie swoich inspiracji do wnętrz, do życia po prostu ?
Ja coraz częściej widzę, że to co najpiękniejsze, najcenniejsze jest w zasięgu ręki, co nie znaczy oczywiście żeby nigdzie nie wyjeżdżać i nie wychodzić, trzeba po prostu uważnie się przyglądać…
Pozdrawiam Was serdecznie i do miłego następnego poczytania:)

Dołącz do dyskusji


21

Luty

Łazienka…moje małe SPA

W rytmach spokojnej relaksującej muzyki zapraszam Was zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią do mojej nowej/starej łazienki…mojego domowego SPA:) Kocham naturę…mówiłam już ...

02

Styczeń

W Nowym Roku…

…życzę sobie i Wam Moi Drodzy tego co najlepsze dla każdego z nas… Nigdy nie wiemy co nam dany rok ...