Pierwsze wrażenie, ciąg dalszy…

Autor: Agata Murawska

Pamiętacie post pt. ” Pierwsze wrażenie” tutaj?. Pisałam wtedy o tym jak ogromne znaczenie ma właśnie tzw. „pierwsze wrażenie”, w tym przypadku był to hol, wiatrołap, przedpokój, jak by tego nie nazwał, pierwsze pomieszczenie do którego wchodzi się zaraz po wejściu do domu.
Wtedy, zmiany polegały na uporządkowaniu pomieszczenia, wstawieniu szafeczki, oraz dodaniu takich elementów jak kwiaty i świeczki. Wtedy, moim zdaniem były jeszcze za ciemne ściany…tak więc w ostatnich dniach wzięłam się za „robotę”, zdarłam, z pomocą męża tapetę i pomalowałam ściany w kolorze jasnej  szarości ( gołębi), tak aby pasował do szafeczki, na której stoją kwiaty i która jest właśnie w kolorze szarym.
Zobaczcie efekt…

 

 

 

Wydaje mi się, że jest lepiej, jaśniej, przestronniej i tak jakoś przyjemniej, co prawda zdjęcia nie oddają do końca efektu naturalnego, ponieważ jest to pomieszczenie małe i bez światła naturalnego, a aparat, którym na razie robię zdjęcia nie ma obiektywu szerokokątnego, który bardzo by się tu przydał. Niemniej w rzeczywistości efekt jest widoczny i zadowalający.
Oczywiście wszelkie  dodatki, które zawsze uzupełniają całość są jak najbardziej wskazane…
i kolejna zmiana (mała metamorfoza) została na razie zakończona, tylko na razie, ponieważ planuję jeszcze małe zmiany przed wejściem do domu, które jest nie mniej ważne niż samo wejście.
A no koniec obiecana fotka dla  Marysi z bloga  tu, który regularnie odwiedzam bo jest masą inspirujących pomysłów. Marysiu, oto  taborecik, pomocnik z motywem mojej ulubionej lawendy.
Pozdrawiam Was serdecznie i zapraszam na następny post, pewnie już w czerwcu,który może będzie dla nas bardziej łaskawy jeśli chodzi o pogodę.

Dołącz do dyskusji


07

Styczeń

Piękne mieszkanie w centrum Warszawy przygotowane na krótkoterminowy wynajem …

Mieszkanie na wynajem…to jeden z głównych tematów wnętrzarskich…czy warto inwestować w nieruchomości typu mieszkania pod wynajem? czy warto wynająć swoje ...

11

Grudzień

Jak urządzić niewielkie mieszkanie dla młodej mamy, aby było nie tylko funkcjonalne, ale i przyjemne :)

Okres przedświąteczny to u większości z nas napięty terminarz, życie w biegu i ogólnym  pośpiechu…chciałoby się wszytsko ogarnąć jak najlepiej, ...