Żółty…

Autor: Agata Murawska

Kolor żółty to kolor radości, słoneczny, kolor nauki, intelektu i optymizmu.
A jak jest z tym kolorem we wnętrzach?
Tak więc jest to kolor który rozjaśni i rozweseli ciemne pomieszczenie, dlatego jego odmiany sprawdzają się we wnętrzach skierowanych na północ i wschód, a jasne pomieszczenia uczyni jeszcze bardziej pogodnymi. Jest to kolor, który jest barwą słońca i piasku, a więc przywołuje dobre wspomnienia, optymizm i radość. Odsuwa zmęczenie, delikatnie pobudza.
Mimo wielu zalet tego koloru, wiele osób wzbrania się przed nim we wnętrzach z obawy, że je zdominuje i z czasem zacznie przeszkadzać. Niesłusznie, myślę, że warto zaryzykować…
Ja, choć jestem zwolenniczką kolorów jasnych we wnętrzach, wszelkiej natury, drewna, kamieni i roślin, ( i w takich tonach jest mój cały dom), to pokoje sypialniane są właśnie w żywych kolorach (wcześniej pisałam o sypialni, która jest w kolorze niebieskim), dziś napiszę o pokoju mojej młodszej córci – Amelki, o pokoju właśnie w kolorze żółtym.
Pokój jest od strony wschodu i naprawdę jest niezwykle słoneczny, wesoły i bardzo pasuje do usposobienia mojej młodszej latorośli – niezwykle żywiołowej.
Jak to zwykle bywa pokój dziecka można szybko zabałaganić, przy ilości zabawek i różnych gadżetów, jakie „dzisiejsze” dzieci posiadają, naprawdę nie jest to trudne. Tak było i w naszym przypadku, zobaczcie jak wyglądał pokoik przed małą metamorfozą…

i już po …

 

Aby coś zmienić, ale nie radykalnie (pokój wymagał jakiejś małej przeróbki), przestawiliśmy mebelki, kolor postanowiliśmy zostawić…

 

 

 

ozdobiliśmy ścianę naklejkami, nowe firaneczki, narzuta i poduszki, wszystko skomponowane kolorystycznie,

 

oczywiście porządek wśród zabawek ( nie wiem czy uwierzycie, ale uzbierało się ze dwa duże worki, w których były rzeczy do oddania, a część do wyrzucenia), detale w postaci koszy na zabawki, świeczki, i inne małe, ale jak ważne rzeczy, chociażby ładnie poukładane książki, dekoracja w wazonie (tu jeszcze świąteczna),

 

 

 

…i wyszło naprawdę fajnie. Tak więc, po raz kolejny widać, że nie trzeba wiele, aby efekt osiągnąć. A na żółty warto się skusić, bo w pokoju dziecka prezentuje się świetnie.
A docelowo, ponieważ obie moje córy wkrótce zmienią „status szkolny” i  młodsza będzie pierwszoklasistą, a starsza pierwszoklasistą, ale w Liceum, mam w planach zadziałać w ich pokojach znacznie bardziej i jak na razie będzie to szło w kierunku takim…

 

 

u młodszej, a u starszej chyba tak…

 

źródło: grafika google

no i jednak biel…
Niemniej polecam żółty i nie należy się go bać, bo działa pozytywnie na osoby się w nim znajdujące, bo daje dużo radości i miłego wrażenia i wcale nie musi przytłaczać, co widać (mam nadzieję) na powyższych zdjęciach.

Dołącz do dyskusji


  • Zmiana zdecydowanie na lepsze i wciąż zachowująca swoje energetyczne żółte właściwości ;))
    Biel zaś jest neutralna wiec warto przemysleć ją w przyszłosci :))
    Buziaki i udanego weekendu

    • Na razie jest żółty i jest ok, ale biały chodzi za mną i pewnie dojdzie do skutku w swoim czasie…
      Pozdrawiam:)

  • Dla mnie biel wygrywa, chociaz pokoj dziecka rzadzi sienswoimi prawami i tam pasuje :)) coz za porzadek na polkach ajj:)))) buziaki!!!!:)

    • Tak, w pokoiku dziecka to dobry kolor, bardzo radosny tak jak dzieci…ale ja też zdecydowanie wolę biały i jak córcia podrośnie to będzie biały, tak myślę:))) Pozdrawiam.

  • Żółć niezmiennie z wiosną mi się kojarzy 🙂
    Miłego weekendu życzę!

    • Żólty to kolor radosny i świeży tak jak wiosna, stąd u większości z nas takie skojarzenia. Pozdrawiam:)

  • Żółty jest bardzo optymistycznym kolorem. Bardzo pasuje do dziecięcych pokoików,ale oczywiscie dzieci rosna, ich i nasz gust sie zmienia, sama planuje w przyszlosci odjac troche koloru w pokoju moich chlopakow 🙂

    • Na wszystko jest czas i miejsce, tak samo z kolorami we wnętrzach…jest czas na biel i jest czas na kolor. I to jest bardzo fajne, że możemy być w tym temacie kreatywni. Pozdrawiam cieplutko:)))

  • Czasem wystarczy niewielka zmiana 🙂 żółty w dziecinnym dla mnie ok ale ogólnie w domu raczej nie chyba że w dodatkach na święta właśnie. Bardzo fajnie to wymyśliłaś 😉 pozdrawiam!

    • Dziękuję:) Dla mnie też ogólnie żółty jest najlepszy w dodatkach, ale w przypadku pokoiku dziecięcego też się sprawdził…Pozdrawiam.

  • Cudne zmiany kochana. A te inspiracje super, są po prostu jak w bajce. Na pewno wyczarujesz dla swoich pociech raj na ziemi…
    Buziaczki kochana

19

Kwiecień

Urządzanie wnętrz…i Home Staging

ostatnio bardzo szeroko omawiany temat… mam wręcz  wrażenie, że to temat mocno na czasie… Bogata sfera inernetowo-społecznościowa, niesamowity wzrost zainetresowań ...

20

Marzec

Męskie mieszkanie…po generalnym remoncie.

Tak się zastanawiałam od czego zacząć ten wpis…czy od opisu tego konkretnego mieszkania, jak przebiegał remont? Czym się sugerowałam przy ...